{"id":1676,"date":"2026-06-02T18:06:36","date_gmt":"2026-06-02T16:06:36","guid":{"rendered":"http:\/\/wordpress.p658519.webspaceconfig.de\/2026\/06\/15\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/"},"modified":"2026-06-15T18:30:03","modified_gmt":"2026-06-15T16:30:03","slug":"edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/","title":{"rendered":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Z pocz\u0105tkiem listopada, gdy z okazji Wszystkich \u015awi\u0119tych i Zaduszek odwiedzam groby moich bliskich albo cho\u0107by tylko my\u015blami jestem z nimi, powraca do mnie wspomnienie mojego gliwickiego dziadka. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce spoczywa w ziemi, kt\u00f3ra go nie zrodzi\u0142a, ale z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 z\u017cy\u0142 i zbrata\u0142, bo tu w czerwcu 1945 roku rzuci\u0142 go powojenny los i to tu spotka\u0142 ludzi, z kt\u00f3rymi \u0142\u0105czy\u0142y go przedwojenne polskie obywatelstwo i niemieckie korzenie. Wiosn\u0105 tego roku min\u0119\u0142o sto lat, kiedy przyszed\u0142 na \u015bwiat w pewnym zakurzonym i sennym kresowym miasteczku, jakich wiele by\u0142o w tej zabu\u017ca\u0144skiej cz\u0119\u015bci Galicji, kt\u00f3r\u0105 w okresie II Rzeczypospolitej nazwano Ma\u0142opolsk\u0105 Wschodni\u0105. Dzi\u015b to zachodnia Ukraina. Pradziadkowie wraz z dwoma ch\u0142opcami, moim dziadkiem i jego bratem, mieszkali nieopodal drohobyckiego Rynku, przy \u00f3wczesnej ul. Berka Joselewicza 5. Dzi\u015b to ul. \u041a\u043e\u0432\u0430\u043b\u044c\u0441\u044c\u043a\u0430\/ Kowalska (w nawi\u0105zaniu do nazwy z czas\u00f3w austriackich: Schmiedgasse). Dom nadal tu stoi.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tki rodzinnego miasta mojego dziadka, kt\u00f3re dzi\u015b zwie si\u0119 <em>\u0414\u0440\u043e\u0433\u043e\u0431\u0438\u0447<\/em>, si\u0119gaj\u0105 ko\u0144ca XI wieku, kiedy to \u00f3wczesn\u0105 Rusi\u0105 Kijowsk\u0105, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodzi\u0142a Ru\u015b Halicka, rz\u0105dzi\u0142a dynastia wywodz\u0105cych si\u0119 ze Skandynawii Rurykowicz\u00f3w. W XIV wieku ziemie Ksi\u0119stwa halicko-wo\u0142y\u0144skiego wesz\u0142y w sk\u0142ad Korony. Drohobycz d\u0142ugo by\u0142 prowincjonaln\u0105 polsko-\u017cydowsk\u0105 mie\u015bcin\u0105, gdzie swoje miejsce na ziemi znale\u017ali tak\u017ce tutejsi Ukrai\u0144cy, Huculowie czy \u0141emkowie, a ju\u017c w \u015bredniowieczu przybyli tu tak\u017ce Niemcy, \u015al\u0105zacy, Ormianie i Austriacy. Pod koniec XIX wieku, gdy Galicja ju\u017c od ponad stu lat by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105 monarchii Habsburg\u00f3w, w okolicach Drohobycza oraz w s\u0105siednim Borys\u0142awiu kwit\u0142 galicyjski przemys\u0142 naftowy. Na horyzoncie rozci\u0105ga\u0142y si\u0119 pola usiane szybami wiertniczymi o tak obiecuj\u0105cych nazwach jak \u201eColumbus\u201d, \u201eRockefeller\u201d czy \u201eBavaria\u201d. Z ich pomoc\u0105 na powierzchni\u0119 ziemi wydobywano galicyjskie \u201eczarne z\u0142oto\u201d \u2013 rop\u0119. W 1858 roku Drohobycz trafi\u0142 na pierwsze strony europejskich gazet, bo to w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki ropie (przerabianej w tutejszych rafineriach na naft\u0119) wiede\u0144ski Dworzec P\u00f3\u0142nocny, zwany Franz-Josefs-Bahnhof, sta\u0142 si\u0119 w Austro-W\u0119grzech pierwszym budynkiem u\u017cyteczno\u015bci publicznej wyposa\u017conym w o\u015bwietlenie. W rezultacie do Drohobycza, tego powiatowego galicyjskiego miasteczka, przyby\u0142o wielu przedsi\u0119biorc\u00f3w, ale tak\u017ce podejrzanych awanturnik\u00f3w i pozbawionych wszelkich skrupu\u0142\u00f3w spekulant\u00f3w, maj\u0105cych nadziej\u0119 na milionowe zyski. Miasto przeobrazi\u0142o si\u0119 w jedno z najbardziej wydajnych p\u00f3l naftowych w C.K. Monarchii i zyska\u0142o niechlubn\u0105, ale i kusz\u0105c\u0105 reputacj\u0119 \u201eaustriackiego Teksasu\u201d.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie jako ch\u0142opak my\u015bla\u0142em, \u017ce fajnie by\u0142oby si\u0119 urodzi\u0107 w takim galicyjskim miasteczku, bo tam co\u015b ciekawego si\u0119 jednak dzia\u0142o. Opr\u00f3cz dziadka i jego opowie\u015bci o Drohobyczu, kt\u00f3rych g\u0142\u0119bszy sens zrozumia\u0142em jednak dopiero wiele lat p\u00f3\u017aniej, z tym wyobra\u017conym galicyjskim krajobrazem wi\u0105za\u0142o mnie przynajmniej to, \u017ce i na G\u00f3rnym \u015al\u0105sku mieli\u015bmy nasze w\u0142asne \u201eczarne z\u0142oto\u201d \u2013 w\u0119giel \u2013 oraz nasze w\u0142asne szyby, cho\u0107by i tylko kopalniane. Niestety, Drohobycz by\u0142 w\u00f3wczas niedost\u0119pny, bo jeszcze do ko\u0144ca lat 80. XX wieku odgradza\u0142a go od nas szczelna sowiecka granica. Pami\u0119tam, jak dziadek po raz kt\u00f3ry\u015b tam pokazywa\u0142 mi sw\u00f3j PRL-owski dow\u00f3d osobisty, a w nim zapisane miejsce i kraj urodzenia. \u201ePatrz, co oni tu wpisali! Drohobycz, ZSRR! Jakie ZSRR???!!! Ja, stary galicyjski Niemiec, urodzi\u0142em si\u0119 w Polsce. W Polsce!!!\u201d.<\/p>\n<p>Ale \u2013 jak si\u0119 pewnego dnia okaza\u0142o \u2013 nie o tym mia\u0142em w pierwszej kolejno\u015bci pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n<p><strong>Pami\u0119taj o Edziu <\/strong><\/p>\n<p>\u201ePami\u0119taj o Edziu\u201d. To kr\u00f3tkie zdanie, jakie pewnego razu skierowa\u0142 do mnie dziadek, od lat do mnie powraca i nie daje spokoju. Nie wiem ju\u017c nawet, w jakich okoliczno\u015bciach ono pad\u0142o. Ale by\u0142o czym\u015b w rodzaju pouczenia powi\u0105zanego z pewn\u0105 doz\u0105 nagany. Kim by\u0142 \u00f3w Edzio, r\u00f3wnie tajemnicza posta\u0107, co niedost\u0119pny w\u00f3wczas Drohobycz? \u017beby si\u0119 tego dowiedzie\u0107, mia\u0142em przeczyta\u0107 kilkustronicowe opowiadanie drohobyckiego nauczyciela mojego dziadka, zawarte w ksi\u0105\u017cce o r\u00f3wnie intryguj\u0105cym tytule: \u201eSanatorium pod Klepsydr\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Ju\u017c od pierwszych zda\u0144 opowiadanie to przyku\u0142o moj\u0105 uwag\u0119: \u201eNa tym samym, co my, pi\u0119trze domu, w w\u0105skim i d\u0142ugim skrzydle od podw\u00f3rza mieszka Edzio ze swoj\u0105 rodzin\u0105. Edzio nie jest ju\u017c dawno ma\u0142ym ch\u0142opcem, Edzio jest doros\u0142ym m\u0119\u017cczyzn\u0105 o g\u0142osie tubalnym i m\u0119skim, kt\u00f3rym czasem \u015bpiewa arie operowe. Edzio ma sk\u0142onno\u015b\u0107 do korpulencji, jednakowo\u017c nie do tej g\u0105bczastej i mi\u0119kkiej formy, ale raczej do atletycznej i muskularnej odmiany. Jest on silny w ramionach jak nied\u017awied\u017a, c\u00f3\u017c z tego, kiedy nogi jego, ca\u0142kiem zwyrodnia\u0142e i bezkszta\u0142tne, s\u0105 niezdatne do u\u017cytku\u201d.<\/p>\n<p>Z ka\u017cdym kolejnym zdaniem tego opowiadania moje zdumienie, a przede wszystkim wsp\u00f3\u0142czucie z poszkodowanym przez z\u0142y los ch\u0142opakiem, stawa\u0142o si\u0119 coraz wi\u0119ksze. Te uczucia towarzysz\u0105 mi tak\u017ce dzi\u015b, gdy czytam cho\u0107by ten fragment: \u201eNie wiadomo w\u0142a\u015bciwie, gdy si\u0119 patrzy na nogi Edzia, na czym polega to dziwne kalectwo. Wygl\u0105da to tak, jakby mia\u0142y one za wiele przegub\u00f3w, mi\u0119dzy kolanem a kostk\u0105, co najmniej o dwa stawy wi\u0119cej ni\u017c normalne nogi. Nic dziwnego, \u017ce w tych nadliczbowych stawach za\u0142amuj\u0105 si\u0119 \u017ca\u0142o\u015bnie i to nie tylko na boki, ale i ku przodowi, i we wszystkich kierunkach\u201d.<\/p>\n<p>Dziadek ucz\u0119szcza\u0142 do Pa\u0144stwowego Gimnazjum im. Kr\u00f3la W\u0142adys\u0142awa Jagie\u0142\u0142y w Drohobyczu i by\u0142 uczniem jednej z klas, w kt\u00f3rych rob\u00f3t r\u0119cznych naucza\u0142 autor tego przedziwnego opowiadania, najs\u0142awniejszy syn tego miasta \u2013 pisarz i rysownik Bruno Schulz. By\u0142 on jednocze\u015bnie cichym, niepozornym nauczycielem o \u201eczarnych p\u0142on\u0105cych oczach\u201d, z kt\u00f3rym \u201enikt si\u0119 powa\u017cnie nie liczy\u0142, ten od pogardzanych rysunk\u00f3w i rob\u00f3t r\u0119cznych\u201d (jak zapami\u0119ta\u0142 to inny jego ucze\u0144, poeta i pisarz Andrzej Chciuk); cz\u0142owiek, o kt\u00f3rym m\u00f3wiono, \u017ce ma w sobie co\u015b dziwnego, jakby nie z tego \u015bwiata. Dziadek r\u00f3wnie\u017c wspomina\u0142 jego oczy \u2013 zamy\u015blone, jakby patrzy\u0142y w g\u0142\u0105b innego wymiaru. Wyobra\u017cam sobie to tak, \u017ce dziadek by\u0142 w\u00f3wczas ch\u0142opcem r\u00f3wnie wra\u017cliwym, zafascynowanym ksi\u0105\u017ckami i zapachem farb, kt\u00f3re rozlewa\u0142y si\u0119 w ma\u0142ym warsztacie stolarskim drohobyckiej szko\u0142y. I pewnie zas\u0142uchiwa\u0142 si\u0119 w przedziwnych bajkach i opowie\u015bciach, jakimi Schulz raczy\u0142 swoich uczni\u00f3w. A ci s\u0142uchali ich, jak zahipnotyzowani. Kto wie, by\u0107 mo\u017ce jedna z tych opowie\u015bci uj\u0119\u0142a ich w\u00f3wczas szczeg\u00f3lnie, bo opowiada\u0142a o losie kalekiego Edzia?<\/p>\n<p>Tymczasem kilkadziesi\u0105t lat p\u00f3\u017aniej, sam b\u0119d\u0105c w wieku schulzowskich uczni\u00f3w, nie rozumia\u0142em, co dziadek tak naprawd\u0119 mia\u0142 na my\u015bli, si\u0119gaj\u0105c po to tajemniczo brzmi\u0105ce upomnienie: \u201ePami\u0119taj o Edziu\u201d. Dopiero z czasem odkry\u0142em, \u017ce to by\u0142o jego przes\u0142anie \u2013 echo schulzowskiej lekcji cz\u0142owiecze\u0144stwa, a zarazem ostrze\u017cenie wypowiadane przez kogo\u015b, kto do\u015bwiadczy\u0142 krwawych dramat\u00f3w XX wieku i wiedzia\u0142, \u017ce \u015bwiat zawsze toczy si\u0119 po tych samych torach, \u017ce raz pokonane z\u0142o nigdy nie znika na zawsze, tylko zmienia maski. Nienawi\u015b\u0107, wojna, przemoc \u2013 zawsze powracaj\u0105, czekaj\u0105c na sw\u00f3j czas, by wyklu\u0107 si\u0119 w nowych wcieleniach. Czy mo\u017ce wi\u0119c dziwi\u0107, \u017ce dzi\u015b, patrz\u0105c na trwaj\u0105c\u0105 ju\u017c ponad cztery lata pe\u0142noskalow\u0105 wojn\u0119 Rosji przeciwko Ukrainie, na kt\u00f3rej zachodnich rubie\u017cach le\u017cy Drohobycz, s\u0142owa dziadka nie daj\u0105 mi spokoju? Dzi\u015b, \u015bledz\u0105c walk\u0119 Ukrainy o zachowanie prawa nie tylko do wyboru w\u0142asnej \u015bcie\u017cki rozwoju w rodzinnej Europie, lecz przede wszystkim o zachowanie pa\u0144stwowego bytu, s\u0142owa dziadka rozumiem inaczej. \u201ePami\u0119taj o Edziu\u201d \u2013 to znaczy: pami\u0119taj o godno\u015bci, kt\u00f3ra nie ginie nawet w\u015br\u00f3d ruin. Pami\u0119taj o potrzebie solidarno\u015bci i wolno\u015bci, kt\u00f3rych sens i warto\u015b\u0107 \u0142atwo zatraci\u0107, szczeg\u00f3lnie gdy nie wydaj\u0105 si\u0119 one zagro\u017cone.<\/p>\n<p>Tymczasem nic ju\u017c nie jest niezagro\u017cone, bo wojna powr\u00f3ci\u0142a na nasz kontynent. Armie europejskie, a przede wszystkim Bundeswehra, stoj\u0105 przed ogromnymi wyzwaniami. Po dziesi\u0119cioleciach pokoju ponownie zbli\u017ca si\u0119 do nas co\u015b, co wydawa\u0142o si\u0119 nie do pomy\u015blenia: wojna na terytorium pa\u0144stw NATO nie jest ju\u017c tylko abstrakcj\u0105. Rosyjski atak na Ukrain\u0119 i nasilaj\u0105ce si\u0119 ataki hybrydowe na kraje UE sprawiaj\u0105, \u017ce zagro\u017cenie staje si\u0119 namacalne i realne.<\/p>\n<p>Przywo\u0142uj\u0105c obraz krwawi\u0105cej na naszych oczach Ukrainy, kt\u00f3ra (podobnie jak Schulzowski Edzio) w spos\u00f3b niezawiniony i niczym niesprowokowany sta\u0142a si\u0119 wskutek imperialnych ambicji Rosji ofiar\u0105 kolejnej ods\u0142ony okrutnego europejskiego losu, tym bardziej trzeba pami\u0119ta\u0107 o opowiadaniu Schulza. Ono m\u00f3wi tak\u017ce o potrzebie zachowania godno\u015bci wobec najwi\u0119kszych nawet przeciwno\u015bci losu: \u201eAle znalaz\u0142szy si\u0119 na p\u0142aszczy\u017anie, Edzio zmienia si\u0119 niespodziewanie. Wyprostowuje si\u0119, tors jego wzdyma si\u0119 okazale, a cia\u0142o bierze rozmach. Wspieraj\u0105c si\u0119 na szczud\u0142ach jak na por\u0119czach, wyrzuca daleko przed siebie nogi, kt\u00f3re uderzaj\u0105 z nier\u00f3wnym tupotem w ziemi\u0119, potem przenosi szczud\u0142a z miejsca i z nowego rozmachu zn\u00f3w wyrzuca si\u0119 z moc\u0105 naprz\u00f3d. Takimi rzutami cia\u0142a zdobywa on przestrze\u0144\u201d.<\/p>\n<p>W ubieg\u0142ym roku na ulicach Drohobycza i Lwowa widzia\u0142em wielu m\u0142odych \u017co\u0142nierzy po amputacji ko\u0144czyn, poruszaj\u0105cych si\u0119 na szczud\u0142ach czy te\u017c o w\u0142asnych si\u0142ach, ale w spos\u00f3b, jaki opisa\u0142 w swym opowiadaniu Bruno Schulz: \u201eEdzio porusza si\u0119 tedy przy pomocy dw\u00f3ch szczude\u0142 [\u2026]. O tych szczud\u0142ach schodzi codziennie na d\u00f3\u0142 kupowa\u0107 gazet\u0119 i to jest jedyny jego spacer i jedyne urozmaicenie. Przykro jest patrze\u0107 na jego przepraw\u0119 przez schody. Jego nogi wyboczaj\u0105 si\u0119 nieregularnie to w bok, to ku ty\u0142owi, za\u0142amuj\u0105 si\u0119 w niespodzianych miejscach, a stopy, jak kopyta ko\u0144skie, kr\u00f3tkie i wysokie, stukoc\u0105 jak k\u0142ody po deskach\u201d. Widok ukrai\u0144skich \u017co\u0142nierzy przypomnia\u0142 mi opowiadanie drohobyckiego pisarza i pomy\u015bla\u0142em, \u017ce ten nasz czas to czas Schulzowskiego Edzia \u2013 ch\u0142opaka z Drohobycza, kt\u00f3ry pozostaje zwierciad\u0142em ludzkiej kondycji przepe\u0142nionej fizycznym b\u00f3lem, samotno\u015bci\u0105, ale i wol\u0105 walki oraz nieodpart\u0105 potrzeb\u0105 samostanowienia. To cena, by zachowa\u0107 cho\u0107by resztki ludzkiej godno\u015bci. I dzi\u015b cen\u0119 t\u0119 p\u0142aci przede wszystkim Ukraina, kt\u00f3ra mieszka przecie\u017c \u201e[na] tym samym, co my, pi\u0119trze domu, w w\u0105skim i d\u0142ugim skrzydle od podw\u00f3rza [\u2026].\u201d<\/p>\n<p><strong>Czas Edzia, czas Europy <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>W swym parabolicznym opowiadaniu przypominaj\u0105cym biblijne przypowie\u015bci Bruno Schulz szkicuje \u015bwiat duszny, rozk\u0142adaj\u0105cy si\u0119, pe\u0142en b\u00f3lu i absurdalnego wr\u0119cz trwania. Bohater opowiadania, Edzio \u2013 kaleka z Drohobycza \u2013 tkwi w \u015bwiecie, kt\u00f3ry rozpad\u0142 si\u0119 na fragmenty. Tkwi w\u015br\u00f3d spraw i przedmiot\u00f3w, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w\u0142asnym \u017cyciem, i w\u015br\u00f3d ludzi, kt\u00f3rzy stracili kontury moralne. Nawet rodzice, z kt\u00f3rymi za spraw\u0105 swojego kalectwa zmuszony jest mieszka\u0107, wdaj\u0105 si\u0119 z nim w cz\u0119ste i gwa\u0142towne spory. \u201eTrudno jest z tego domy\u015bli\u0107 si\u0119, co zarzucaj\u0105 Edziowi, ale z tonu jego reakcji wnosi\u0107 mo\u017cna, \u017ce jest on do \u017cywego dotkni\u0119ty, doprowadzony niemal do ostateczno\u015bci. S\u0142owa jego s\u0105 gwa\u0142towne i nierozwa\u017cne, podyktowane nadmiernym wzburzeniem. [\u2026] I tak ci\u0105gnie si\u0119 to ca\u0142e kwadranse, urozmaicone tylko wybuchami \u017calu i oburzenia Edzia, kt\u00f3ry bije si\u0119 w g\u0142ow\u0119 i wyrywa sobie w\u0142osy z bezradnej w\u015bciek\u0142o\u015bci. Ale czasami \u2013 i to jest w\u0142a\u015bciw\u0105 point\u0105 tych scen, kt\u00f3ra zaprawia je specyficznym dreszczykiem \u2013 nast\u0119puje to, na co z zapartym oddechem czekali\u015bmy. W g\u0142\u0119bi mieszkania zdaje si\u0119 co\u015b wali\u0107, jakie\u015b drzwi otwieraj\u0105 si\u0119 z trzaskiem, jakie\u015b meble przewracaj\u0105 si\u0119 z hukiem, potem rozlega si\u0119 rozdzieraj\u0105cy pisk Edzia. S\u0142uchamy tego wstrz\u0105\u015bni\u0119ci i pe\u0142ni wstydu [\u2026].\u201d<\/p>\n<p>W tym zimnym i brutalnym \u015bwiecie moralnego rozk\u0142adu Edzio podejmuje pr\u00f3b\u0119 zachowania w\u0142asnego \u201eja\u201d \u2013 jakby jego cia\u0142o i dusza by\u0142y ostatnim miejscem, gdzie mo\u017cna jeszcze obroni\u0107 sens. Jego walka nie jest widowiskowa. To walka o to, by nie przesta\u0107 czu\u0107, by nie da\u0107 si\u0119 og\u0142uszy\u0107 nico\u015bci. W ten spos\u00f3b Schulz \u2013 artysta z prowincjonalnego galicyjskiego miasteczka, \u017byd czuj\u0105cy i pisz\u0105cy po polsku i po niemiecku \u2013 stworzy\u0142 metafor\u0119, kt\u00f3ra po dziesi\u0119cioleciach brzmi z now\u0105 moc\u0105. W tym samym regionie Europy, w kt\u00f3rym na \u015bwiat przyszed\u0142 i dorasta\u0142 Edzio, toczy si\u0119 dzi\u015b inna walka o sens \u2013 wojna Ukrainy z kolejn\u0105 imperialn\u0105 ods\u0142on\u0105 Rosji. To b\u00f3j nie tylko o zachowanie czy odzyskanie zagrabionego przemoc\u0105 terytorium, gdzie codziennie dochodzi do przera\u017caj\u0105cych akt\u00f3w zbrodni, lecz o godno\u015b\u0107 cz\u0142owieka i jego niezbywalne prawo do wolno\u015bci. Europa, patrz\u0105c na t\u0119 wojn\u0119 z przera\u017ceniem, z solidarno\u015bci\u0105, ale i z przejawami coraz wi\u0119kszej oboj\u0119tno\u015bci, patrzy w swoje w\u0142asne odbicie \u2013 w lustrze, kt\u00f3re Schulz postawi\u0142 przed nami ju\u017c niemal sto lat temu.<\/p>\n<p><strong>Pluskwy dezinformacji <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Literacki \u015bwiat Schulza, zrodzony z krajobrazu galicyjskiego miasteczka i obserwacji niezmiennych mechanizm\u00f3w kondycji ludzkiej, to mikrokosmos Europy \u015arodkowo-Wschodniej: kruchy, rozbity, pe\u0142en napi\u0119\u0107 mi\u0119dzy duchowo\u015bci\u0105 a cielesno\u015bci\u0105, pami\u0119ci\u0105 a zapomnieniem, mitem a codzienno\u015bci\u0105. Edzio z Drohobycza jest jednym z wielu \u201edzieci pogranicza\u201d \u2013 tak samo jak Ukrai\u0144cy, Polacy czy Litwini uwik\u0142ani s\u0105 w dramatyczn\u0105 histori\u0119, \u017cyj\u0105c na pograniczu, na kt\u00f3rym \u015bcieraj\u0105 si\u0119 imperialne ambicje.<\/p>\n<p>U Schulza rzeczywisto\u015b\u0107 nieustannie dr\u017cy \u2013 jakby wszystko mog\u0142o za chwil\u0119 run\u0105\u0107. Ten stan niestabilno\u015bci trzeba dzi\u015b odczyta\u0107 jako metafor\u0119 Europy, kt\u00f3ra po hekatombie II wojny \u015bwiatowej i po przezwyci\u0119\u017ceniu ideologicznych podzia\u0142\u00f3w, jakie cechowa\u0142y powojenny \u015bwiat okresu zimnej wojny, w ostatnich trzech dekadach (poprzedzaj\u0105cych pe\u0142noskalowy atak Rosji na Ukrain\u0119) pr\u00f3bowa\u0142a zapomnie\u0107 o naukach p\u0142yn\u0105cych z przesz\u0142o\u015bci. Stworzy\u0142a, co prawda, podwaliny wsp\u00f3lnego domu, ale jego mieszka\u0144cy okazali si\u0119 sobie obcy, nawet historyczne wi\u0119zy rodzinne nie uchroni\u0142y ich od grzechu pychy i oboj\u0119tno\u015bci. U Schulza czytamy: \u201eWe wszystkich \u0142\u00f3\u017ckach le\u017c\u0105 ludzie z podci\u0105gni\u0119tymi kolanami, z twarz\u0105 gwa\u0142townie w bok odrzucon\u0105, g\u0142\u0119boko skupion\u0105, zanurzon\u0105 w sen i bez granic mu oddan\u0105. Jak kt\u00f3ry\u015b dorwa\u0142 si\u0119 snu, tak go trzyma kurczowo z \u017carliw\u0105 i bezprzytomn\u0105 twarz\u0105\u201d.<\/p>\n<p>To kulej\u0105ca niczym Edzio Europa, kt\u00f3ra pr\u00f3bowa\u0142a zbudowa\u0107 nowy porz\u0105dek g\u0142\u00f3wnie na fundamencie ekonomii, a nie wsp\u00f3lnej pami\u0119ci, wzajemnej o sobie wiedzy, dialogu i wyobra\u017ani. Dlatego tak \u0142atwo oblaz\u0142y j\u0105 na poz\u00f3r niewidzialne pluskwy rosyjskiej propagandy. Oby tylko Europa nie przypomina\u0142a nam Adeli z opowiadania Schulza \u2013 jedynej osoby, z kt\u00f3r\u0105 Edzio mo\u017ce podzieli\u0107 si\u0119 ci\u0119\u017carem swego losu, a kt\u00f3ra jednak \u201enie mo\u017ce nic poradzi\u0107, \u017ce przez cia\u0142o jej w\u0119druj\u0105 pluskwy, szeregi i kolumny pluskiew. Te lekkie i cienkie listki-kad\u0142uby biegn\u0105 przez ni\u0105 tak delikatnie, \u017ce nie czuje najmniejszego mu\u015bni\u0119cia\u201d. Niestety, nasza ignorancja, p\u00f3\u0142-wiedza i niewiedza by\u0142a \u2013 i niestety wci\u0105\u017c jest \u2013 \u015bwietn\u0105 po\u017cywk\u0105 dla rosyjskich narracji siej\u0105cych zam\u0119t, chaos i zw\u0105tpienie w sens \u017cmudnych, demokratycznych zasad wsp\u00f3\u0142\u017cycia.<\/p>\n<p>Tymczasem stra\u017cniczk\u0105 wsp\u00f3lnej pami\u0119ci, jak pisa\u0142 Czes\u0142aw Mi\u0142osz, jest r\u00f3wnie\u017c literatura i poezja. Co z tego, je\u015bli nawet tych najwybitniejszych dzie\u0142, cho\u0107by i we fragmentach, nie czyta i nie dyskutuje si\u0119 dzi\u015b w europejskich szko\u0142ach czy na uniwersytetach. Co prawda, ta pami\u0119\u0107 z konieczno\u015bci i powoli jest przywo\u0142ywana, bo wojna w Ukrainie u\u015bwiadamia nam, \u017ce pewne lekcje naszej wsp\u00f3lnej historii nie zosta\u0142y odrobione, \u017ce pod powierzchni\u0105 nowoczesno\u015bci wci\u0105\u017c tli si\u0119 ogie\u0144 prostactwa, ignorancji i zwyk\u0142ej niewiedzy. Tym bardziej boli i daje do my\u015blenia, \u017ce elity polityczne w Niemczech i Polsce, kt\u00f3re jeszcze 15 lat temu potrafi\u0142y zdoby\u0107 si\u0119 na wsp\u00f3ln\u0105 wizj\u0119 i da\u0142y impuls do stworzenia pierwszego polsko-niemieckiego podr\u0119cznika \u201eEuropa. Nasza historia\u201d, od kilku lat trwoni\u0105 kapita\u0142 zwi\u0105zany z t\u0105 ogromn\u0105 prac\u0105. W milczeniu przygl\u0105daj\u0105 si\u0119, jak nasze spo\u0142ecze\u0144stwa staj\u0105 si\u0119 sobie coraz bardziej oboj\u0119tne, a struktury trwa\u0142ego dialogu, kt\u00f3ry w innych rejonach \u015bwiata m\u00f3g\u0142 uchodzi\u0107 za przyk\u0142ad dalekowzroczno\u015bci, powoli si\u0119 wykruszaj\u0105. Najlepszym tego dowodem jest fakt, i\u017c niniejszy tekst ukazuje si\u0119 w ostatnim (sic!) drukowanym numerze zas\u0142u\u017conego periodyku, jakim jest Magazyn Polsko-Niemiecki DIALOG.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c tak\u017ce Polska i Niemcy przypominaj\u0105 dzi\u015b Edzia \u2013 cz\u0142owieka uwi\u0119zionego mi\u0119dzy snem a jaw\u0105, mi\u0119dzy chorob\u0105 a pragnieniem \u017cycia, wystawionego na do\u015bwiadczenia graniczne. Ukraina, napadni\u0119ta w 2022 roku, znalaz\u0142a si\u0119 w jeszcze bardziej dramatycznej przestrzeni granicznej: mi\u0119dzy przetrwaniem a unicestwieniem, mi\u0119dzy wierno\u015bci\u0105 warto\u015bciom a konieczno\u015bci\u0105 stosowania przemocy w obliczu zbrodni dokonywanych przez agresora. I podobnie jak Edzio, nie ma dok\u0105d uciec \u2013 musi trwa\u0107 i walczy\u0107. W tym trwaniu kryje si\u0119 jednak si\u0142a. Bo w\u0142a\u015bnie z b\u00f3lu rodzi si\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107 i w b\u00f3lu wykuwa si\u0119 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 pami\u0119ci \u2013 tak jednostkowej, jak i zbiorowej.<\/p>\n<p><strong>Lekcja z Drohobycza <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Schulz nie by\u0142 moralist\u0105. Jego j\u0119zyk, nasycony metafor\u0105, unika\u0142 jednoznaczno\u015bci. A jednak w centrum jego prozy jest pytanie o odpowiedzialno\u015b\u0107: jak \u017cy\u0107 w \u015bwiecie, kt\u00f3ry rozpad\u0142 si\u0119 na cz\u0119\u015bci? Jak ocali\u0107 siebie, gdy nic ju\u017c nie jest pewne? To jest pytanie, kt\u00f3re mogliby zada\u0107 sobie tak\u017ce tw\u00f3rcy i czytelnicy ostatniego papierowego wydania DIALOGU. Walka Ukrainy, kt\u00f3rej jeste\u015bmy \u015bwiadkami, to odpowied\u017a na to pytanie, bo ta walka jest pr\u00f3b\u0105 utrzymania sensu wobec chaosu \u2013 sensu zachowania pa\u0144stwa, wsp\u00f3lnoty, j\u0119zyka. Sensu zachowania sprawczo\u015bci. Poczucia sensu ka\u017cdego wysi\u0142ku na rzecz budowania trwa\u0142o\u015bci w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym coraz wi\u0119cej dron\u00f3w, min i pocisk\u00f3w.<\/p>\n<p>Ale walka Ukrainy to te\u017c pr\u00f3ba utrzymania sensu i \u0142adu moralnego \u2013 przekonania, \u017ce z\u0142o nie mo\u017ce pozosta\u0107 bezkarne. Gdy Ukraina stawia op\u00f3r, stawia go nie tylko Rosji, lecz samej logice rozpadu \u2013 tej samej, kt\u00f3r\u0105 w swych opowiadaniach opisywa\u0142 Schulz. Jego Drohobycz by\u0142 miejscem, gdzie codzienno\u015b\u0107 nabiera\u0142a znaczenia mitologicznego. Dzi\u015b Drohobycz zn\u00f3w jest miejscem symbolicznym \u2013 miastem le\u017c\u0105cym w europejskiej przestrzeni naznaczonej wojn\u0105, gdzie historia wci\u0105\u017c przemawia do nas g\u0142osem ofiar. Bruno Schulz w listopadzie 1942 roku tam w\u0142a\u015bnie zosta\u0142 zastrzelony przez niemieckiego zbrodniarza. Teraz jego rodzinne miasto staje si\u0119 \u015bwiadkiem kolejnego cierpienia.<\/p>\n<p>Edzio cierpia\u0142 w milczeniu. Ukraina natomiast krzyczy \u2013 krwi\u0105, ruinami, rozdartymi rodzinami, kt\u00f3rych tak wiele znalaz\u0142o w polskim czy niemieckim domu tymczasowe schronienie. W obu przypadkach to cierpienie jest form\u0105 \u015bwiadectwa.<\/p>\n<p><strong>Si\u0142a \u015bwiadectwa <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>W \u015bwiecie, w kt\u00f3rym B\u00f3g i rozum milcz\u0105, a cz\u0142owiek traci orientacj\u0119 moraln\u0105, pozostaje \u015bwiadectwo \u2013 ostatnia forma prawdy. Edzio, milcz\u0105cy i bezradny wobec cierpienia, swoj\u0105 postaw\u0105 pe\u0142n\u0105 godno\u015bci za\u015bwiadcza o swoim istnieniu, swoim trwaniu, swojej niezgodzie na unicestwienie. W tym miejscu spotykaj\u0105 si\u0119 Bruno Schulz i inna wielka posta\u0107 historycznej Galicji, cz\u0142owiek dialogu i pojednania \u2013 ks. J\u00f3zef Tischner. W wydanym ju\u017c po\u015bmiertnie \u201eKr\u00f3tkim przewodniku po \u017cyciu\u201d ks. Tischner pisa\u0142: \u201eKa\u017cdy cz\u0142owiek, a szczeg\u00f3lnie cz\u0142owiek chory, daje innym ludziom jakie\u015b \u015bwiadectwo. Nie jest to \u0142atwe \u015bwiadectwo, ale dlatego w\u0142a\u015bnie jest to \u015bwiadectwo cenne, niezast\u0105pione. Niejednokrotnie bardziej ni\u017c czegokolwiek innego drugi cz\u0142owiek potrzebuje do \u017cycia \u015bwiadectwa chorych\u201d.<\/p>\n<p>To zdanie otwiera niezwyk\u0142\u0105, cho\u0107 bardzo trudn\u0105 perspektyw\u0119 etyczn\u0105: cierpienie nie jest bezu\u017cyteczne, je\u015bli staje si\u0119 komunikatem, wezwaniem, znakiem dobra. Cz\u0142owiek chory, s\u0142aby, zraniony \u2013 taki jak Edzio \u2013 nie przestaje by\u0107 nauczycielem, je\u015bli jego cierpienie zostaje przyj\u0119te i zrozumiane przez innych. Ukraina jest dzi\u015b takim nauczycielem Europy. Jej \u015bwiadectwo \u2013 \u015bwiadectwo b\u00f3lu i odwagi \u2013 staje si\u0119 lustrem, w kt\u00f3rym nasz kontynent mo\u017ce zobaczy\u0107 w\u0142asn\u0105 twarz. Paradoksalnie, ten kraj \u2013 cho\u0107 tak okrutnie poraniony \u2013 jest dzi\u015b moralnie silniejszy. Bo z pozycji b\u00f3lu i s\u0142abo\u015bci wyp\u0142ywa czasem si\u0142a, kt\u00f3ra potrafi przemieni\u0107 innych.<\/p>\n<p>W tym sensie my\u015bl ks. Tischnera o \u201e\u015bwiadectwie chorych\u201d przekracza wymiar indywidualny i odnosi si\u0119 do ca\u0142ych narod\u00f3w i wsp\u00f3lnot. Ukraina \u2013 niczym chory, zataczaj\u0105cy si\u0119 z b\u00f3lu cz\u0142owiek \u2013 przechodzi bolesn\u0105 drog\u0119 cierpienia, ale przemienia je w mow\u0119 sumienia. To trudne \u015bwiadectwo przypomina Europie, \u017ce wolno\u015b\u0107 nie jest dana raz na zawsze, \u017ce wymaga czujno\u015bci, wsp\u00f3\u0142czucia i odwagi.<\/p>\n<p><strong>Solidarno\u015b\u0107 jako forma walki <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Schulzowska wizja \u015bwiata by\u0142a g\u0142\u0119boko samotnicza \u2013 jego bohaterowie \u017cyj\u0105 w odr\u0119bnych sferach, cz\u0119sto odizolowani od innych. Ale Tischner wprowadza do tej samotno\u015bci korekt\u0119: cierpienie, je\u015bli jest \u015bwiadectwem, zak\u0142ada istnienie dla drugiego cz\u0142owieka. Kto cierpi, m\u00f3wi do kogo\u015b. A kto s\u0142ucha, staje si\u0119 wsp\u00f3\u0142uczestnikiem.<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce Europa potrzebuje dzi\u015b takiej formy s\u0142uchania. Solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 to nie tylko kwestia politycznej i strategicznej dalekowzroczno\u015bci wobec coraz bardziej imperialnych zakus\u00f3w Rosji. To kwestia egzystencjalna. To tak\u017ce pr\u00f3ba us\u0142yszenia wo\u0142ania i przes\u0142ania, kt\u00f3re p\u0142ynie z Ukrainy. Tischner pisa\u0142, \u017ce cz\u0142owiek staje si\u0119 sob\u0105 dopiero w relacji \u2013 \u201eja\u201d nie istnieje bez \u201ety\u201d. Dlatego oboj\u0119tno\u015b\u0107 jest form\u0105 intelektualnej zapa\u015bci, a nawet post\u0119puj\u0105cej duchowej \u015bmierci. Niepokoj\u0105ce w tym kontek\u015bcie s\u0105 oznaki skrajnej antyukrai\u0144sko\u015bci, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy zaobserwowa\u0107 zar\u00f3wno w Niemczech, jak i w Polsce. Od lutego 2022 roku stosunek wobec Ukrai\u0144c\u00f3w w obu krajach przeszed\u0142 zauwa\u017caln\u0105 ewolucj\u0119 \u2013 od entuzjastycznej, oddolnej solidarno\u015bci, po bardziej z\u0142o\u017cone, ambiwalentne postawy, z czasem pe\u0142ne oboj\u0119tno\u015bci, niech\u0119ci, odrzucenia. W pierwszych miesi\u0105cach wojny dominowa\u0142y wsp\u00f3\u0142czucie, poczucie wsp\u00f3lnoty losu i historycznej ci\u0105g\u0142o\u015bci \u2013 szczeg\u00f3lnie w Polsce, gdzie setki tysi\u0119cy ludzi spontanicznie otworzy\u0142y domy i serca dla dotkni\u0119tych wojn\u0105 uchod\u017ac\u00f3w. Z czasem jednak pojawi\u0142o si\u0119 zm\u0119czenie, a tak\u017ce napi\u0119cia zwi\u0105zane z konkurencj\u0105 na rynku pracy, wysi\u0142kiem integracyjnym, rozmiarem transfer\u00f3w socjalnych itd. Jednak \u017ar\u00f3d\u0142em tych napi\u0119\u0107 czy wr\u0119cz antyukrai\u0144skich nastroj\u00f3w s\u0105 pe\u0142ne trucizny narracje, z kt\u00f3rych lwia cz\u0119\u015b\u0107 jest jawnie inspirowana przez Rosj\u0119. W Niemczech pocz\u0105tkowy gest go\u015bcinno\u015bci ust\u0105pi\u0142 miejsca ch\u0142odniejszej kalkulacji i pytaniom o granice solidarno\u015bci. W obu krajach proces ten ujawnia mechanizmy spo\u0142ecznej empatii i jej erozji pod wp\u0142ywem kryzys\u00f3w. Wiele te\u017c m\u00f3wi na temat sposobu, w jaki polityka i media \u2013 przede wszystkim te tzw. spo\u0142eczno\u015bciowe \u2013 kszta\u0142tuj\u0105 zbiorowe emocje wobec \u201einnych\u201d, w tym szczeg\u00f3lnie tych, kt\u00f3rzy jeszcze niedawno symbolizowali moralny obowi\u0105zek wsparcia. Wci\u0105\u017c \u0142atwiej nam dostrzec \u017ad\u017ab\u0142o w oku bli\u017aniego ni\u017c belk\u0119 w swoim w\u0142asnym.<\/p>\n<p>W tym sensie solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 jest tak naprawd\u0119 walk\u0105 o samego siebie. Nie mo\u017cna by\u0107 \u015bwiadomym Europejczykiem, ignoruj\u0105c cierpienie s\u0105siada. Schulzowski Drohobycz, z jego dusznym powietrzem i rozpadem \u015bwiata, jest zatem przestrog\u0105: je\u015bli nie nauczymy si\u0119 wsp\u00f3\u0142odczuwa\u0107, nasz kontynent stanie si\u0119 duchowym sanatorium pod klepsydr\u0105 \u2013 miejscem, w kt\u00f3rym czas si\u0119 zatrzyma\u0142, a \u017cycie uleg\u0142o skostnieniu.<\/p>\n<p>Solidarno\u015b\u0107 to nie akt wsp\u00f3\u0142czucia z dystansu, ale forma walki. To decyzja, by nie by\u0107 biernym. W tym sensie ka\u017cdy gest pomocy Ukrainie \u2013 przyj\u0119cie uchod\u017acy, zbi\u00f3rka pieni\u0119dzy, protest przeciwko k\u0142amstwu \u2013 jest tak\u017ce aktem metafizycznym: potwierdzeniem, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce opowiedzie\u0107 si\u0119 po stronie dobra i przeciwko z\u0142u.<\/p>\n<p><strong>Edzio w okopach XXI wieku <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Patrz\u0105c na zdj\u0119cia m\u0142odych ukrai\u0144skich \u017co\u0142nierzy, student\u00f3w, kobiet, dzieci, starc\u00f3w, widzimy wsp\u00f3\u0142czesne wizerunki drohobyckiego Edzia. Ich twarze s\u0105 zm\u0119czone nieustann\u0105 wojn\u0105 \u2013 bombardowaniem miast, szpitali, szk\u00f3\u0142, przedszkoli, bibliotek, a nawet niewielkich ludzkich osad, niszczeniem wszelkich przejaw\u00f3w \u017cycia i oporu. Ale w oczach tych zm\u0119czonych ludzi tli si\u0119 co\u015b, co powinno nas inspirowa\u0107 \u2013 heroizm cichej wytrwa\u0142o\u015bci. Tak\u017ce Edzio walczy\u0142 o sens w \u015bwiecie, kt\u00f3ry go odrzuca\u0142. Ukrai\u0144cy walcz\u0105 o sens w \u015bwiecie, kt\u00f3ry przez lata nie chcia\u0142 ich s\u0142ucha\u0107, nie chcia\u0142 da\u0107 wiary ich przestrogom i ich \u015bwiadectwu. Ich niezmordowany op\u00f3r jest tak\u017ce oporem w imieniu nas wszystkich, o ile nadal wierzymy, \u017ce cz\u0142owiek powo\u0142any jest do wolno\u015bci i ma prawo do kszta\u0142towania w\u0142asnego losu.<\/p>\n<p>Bruno Schulz uczy\u0142 \u2013 tak\u017ce mojego dziadka \u2013 \u017ce \u015bwiat mo\u017cna ocali\u0107 poprzez akt tworzenia. Dzi\u015b Ukraina tworzy sens tego przes\u0142ania na nowo. W ruinach rodzi si\u0119 nowa wsp\u00f3lnota, nowy j\u0119zyk solidarno\u015bci. Mi\u0119dzy d\u017awi\u0119kiem alarmu bombowego a \u015bpiewaniem hymnu rozgrywa si\u0119 codzienna liturgia trwania. To tam, w tej liturgii, powraca duch Brunona Schulza \u2013 jego cicha wiara w warto\u015b\u0107 ka\u017cdego gestu, ka\u017cdego s\u0142owa, ka\u017cdego trwania mimo wszystko.<\/p>\n<p>A Europa? Europa musi s\u0142ucha\u0107, ale i uczy\u0107 si\u0119 \u2013 pokory, odwagi, empatii. Bo je\u015bli zapomni, \u017ce wolno\u015b\u0107 wymaga zaanga\u017cowania (a niestety tak\u017ce gotowo\u015bci do z\u0142o\u017cenia ofiary), stanie si\u0119 tym, czym okaza\u0142 si\u0119 \u015bwiat Schulza: martwym snem.<\/p>\n<p><strong>Co kuleje, idzie <\/strong><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Historia Edzia ko\u0144czy si\u0119 niedopowiedzeniem \u2013 jakby Schulz zostawi\u0142 nam miejsce na dopisanie zako\u0144czenia. Dzi\u015b zako\u0144czenie historii Edzia dopisuje Ukraina. Od tego, jak odpowiemy na jej \u015bwiadectwo, zale\u017cy, czy przetrwamy jako wsp\u00f3lnota.<\/p>\n<p>Czas Edzia trwa nadal. To czas b\u00f3lu, ale i nadziei. To czas, w kt\u00f3rym sumienia s\u0105 wystawione na bardzo trudn\u0105 pr\u00f3b\u0119. Bo ta wojna stawia niestety bardzo konkretne pytania o nasz\u0105 definicj\u0119 cz\u0142owiecze\u0144stwa. Jak d\u0142ugo Europa, zm\u0119czona l\u0119kiem o zachowanie w\u0142asnego dobrobytu, jest jeszcze gotowa do udzielania Ukrainie niezb\u0119dnego gospodarczego i militarnego wsparcia? Czy potrafi dostrzec w jej dramatycznym po\u0142o\u017ceniu nie tylko nieszcz\u0119\u015bcie, lecz tak\u017ce wezwanie do odnowienia europejskiej wsp\u00f3lnoty? Powt\u00f3rzmy zatem: walka Ukrainy jest walk\u0105 Edzia \u2013 walk\u0105 o sens, o kszta\u0142t \u015bwiata, kt\u00f3ry jeszcze si\u0119 nie rozpad\u0142, ale kt\u00f3ry do\u015bwiadcza geopolitycznego trz\u0119sienia ziemi. Nadchodz\u0105 \u2013 a w\u0142a\u015bciwie ju\u017c nadesz\u0142y \u2013 czasy, kt\u00f3re wymagaj\u0105 nowej ery solidarno\u015bci, kszta\u0142towania sumie\u0144, jasno\u015bci widzenia i woli dzia\u0142ania.<\/p>\n<p>W kr\u00f3tkiej ciszy po wybuchach, w \u015bwietle \u015bwiec w zrujnowanych miastach przyfrontowych Donbasu, w oczach Edzia i w oczach Ukrai\u0144c\u00f3w \u2013 tam wci\u0105\u017c tli si\u0119 nadzieja, kt\u00f3ra nie pozwala naszemu \u015bwiatu obr\u00f3ci\u0107 si\u0119 w proch. Chcia\u0142bym t\u0119 nadziej\u0119 dostrzec tak\u017ce w obliczu polsko-niemieckiego s\u0105siedztwa, bez kt\u00f3rego potencja\u0142u, gospodarczej si\u0142y i strategicznej dalekowzroczno\u015bci ten nik\u0142y p\u0142omie\u0144 mo\u017ce zdmuchn\u0105\u0107 zimny, listopadowy wiatr. Pocieszam si\u0119 jednak genialn\u0105 my\u015bl\u0105 Stanis\u0142awa Jerzego Leca, innego pisarza tej cz\u0119\u015bci \u015bwiata, z kt\u00f3rej pochodzi\u0142 m\u00f3j dziadek: \u201eCo kuleje, idzie\u201d.<\/p>\n<p>Niech wi\u0119c i o tym przes\u0142aniu przypomina nam kulej\u0105cy Edzio \u2013 ch\u0142opak z opowiadania Brunona Schulza, kt\u00f3ry chyba na d\u0142ugo z nami pozostanie.<\/p>\n<p><em>Powy\u017cszy tekst ukaza\u0142 si\u0119 w DIALOGU nr 152 (2025-2026).\u00a0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z pocz\u0105tkiem listopada, gdy z okazji Wszystkich \u015awi\u0119tych i Zaduszek odwiedzam groby moich bliskich albo cho\u0107by tylko my\u015blami jestem z nimi, powraca do mnie wspomnienie mojego gliwickiego dziadka. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce spoczywa w ziemi, kt\u00f3ra go nie zrodzi\u0142a, ale z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 z\u017cy\u0142 i zbrata\u0142, bo tu w czerwcu 1945 roku rzuci\u0142 go powojenny [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1681,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"categories":[81],"tags":[186,187,185,93],"themen":[],"ppma_author":[165],"class_list":["post-1676","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ukraina","tag-bruno-schulz","tag-drohobycz","tag-edzio","tag-ukraina"],"acf":[],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v28.0 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Z pocz\u0105tkiem listopada, gdy z okazji Wszystkich \u015awi\u0119tych i Zaduszek odwiedzam groby moich bliskich albo cho\u0107by tylko my\u015blami jestem z nimi, powraca do mnie wspomnienie mojego gliwickiego dziadka. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce spoczywa w ziemi, kt\u00f3ra go nie zrodzi\u0142a, ale z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 z\u017cy\u0142 i zbrata\u0142, bo tu w czerwcu 1945 roku rzuci\u0142 go powojenny [&hellip;]\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin\" \/>\n<meta property=\"article:publisher\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/people\/Dialog-Deutsch-Polnisches-Magazin\/100067489932059\/\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2026-06-02T16:06:36+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2026-06-15T16:30:03+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"2560\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"1639\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"Marcin Wiatr\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"Wojciech Szyma\u0144ski\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"23 minuty\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"Wojciech Szyma\u0144ski\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/8dbdb3c397ee81c79f2fb6d10911a5ad\"},\"headline\":\"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105\",\"datePublished\":\"2026-06-02T16:06:36+00:00\",\"dateModified\":\"2026-06-15T16:30:03+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/\"},\"wordCount\":5077,\"commentCount\":0,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#organization\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/06\\\/Drohobycz-scaled.jpg\",\"keywords\":[\"Bruno Schulz\",\"Drohobycz\",\"Edzio\",\"Ukraina\"],\"articleSection\":[\"Ukraina\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"CommentAction\",\"name\":\"Comment\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#respond\"]}]},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/\",\"name\":\"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/06\\\/Drohobycz-scaled.jpg\",\"datePublished\":\"2026-06-02T16:06:36+00:00\",\"dateModified\":\"2026-06-15T16:30:03+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/06\\\/Drohobycz-scaled.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/06\\\/Drohobycz-scaled.jpg\",\"width\":2560,\"height\":1639,\"caption\":\"Screenshot\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/2026\\\/06\\\/02\\\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Start\",\"item\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/\",\"name\":\"Dialogonline.net\",\"description\":\"DIALOG online ist eine kostenlose Plattform f\u00fcr deutsch-polnischen Austausch, Politik &amp; Kultur. Die digitale Fortsetzung des Magazins DIALOG.\u00a0\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#organization\"},\"alternateName\":\"Polen & Deutschland Magazin\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#organization\",\"name\":\"Dialogonline.net\",\"alternateName\":\"Polen & Deutschland Magazin\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/05\\\/DialogOnlineLogo2026-RGB.png\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/05\\\/DialogOnlineLogo2026-RGB.png\",\"width\":2480,\"height\":827,\"caption\":\"Dialogonline.net\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\"},\"sameAs\":[\"https:\\\/\\\/www.facebook.com\\\/people\\\/Dialog-Deutsch-Polnisches-Magazin\\\/100067489932059\\\/\",\"https:\\\/\\\/www.instagram.com\\\/dialog.online.de.pl?igsh=MTIxbm9pdzk2Nml1dw==&utm_source=qr\"]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/8dbdb3c397ee81c79f2fb6d10911a5ad\",\"name\":\"Wojciech Szyma\u0144ski\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g05fb4a6885d914334f4763830807aacd\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Wojciech Szyma\u0144ski\"},\"description\":\"Journalist mit Schwerpunkt auf deutsch-polnischen Themen. Ehemaliger Redakteur und Berlin-Korrespondent der polnischen Redaktion der Deutschen Welle sowie Deutschland-Korrespondent des Polnischen Rundfunks. Seit Mai 2026 Chefredakteur von DIALOG online.\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dialogonline.net\\\/pl\\\/author\\\/w-szymanski\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin","og_description":"Z pocz\u0105tkiem listopada, gdy z okazji Wszystkich \u015awi\u0119tych i Zaduszek odwiedzam groby moich bliskich albo cho\u0107by tylko my\u015blami jestem z nimi, powraca do mnie wspomnienie mojego gliwickiego dziadka. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce spoczywa w ziemi, kt\u00f3ra go nie zrodzi\u0142a, ale z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 z\u017cy\u0142 i zbrata\u0142, bo tu w czerwcu 1945 roku rzuci\u0142 go powojenny [&hellip;]","og_url":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/","og_site_name":"DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin","article_publisher":"https:\/\/www.facebook.com\/people\/Dialog-Deutsch-Polnisches-Magazin\/100067489932059\/","article_published_time":"2026-06-02T16:06:36+00:00","article_modified_time":"2026-06-15T16:30:03+00:00","og_image":[{"width":2560,"height":1639,"url":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"Marcin Wiatr","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"Wojciech Szyma\u0144ski","Szacowany czas czytania":"23 minuty"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/"},"author":{"name":"Wojciech Szyma\u0144ski","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#\/schema\/person\/8dbdb3c397ee81c79f2fb6d10911a5ad"},"headline":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105","datePublished":"2026-06-02T16:06:36+00:00","dateModified":"2026-06-15T16:30:03+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/"},"wordCount":5077,"commentCount":0,"publisher":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#organization"},"image":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg","keywords":["Bruno Schulz","Drohobycz","Edzio","Ukraina"],"articleSection":["Ukraina"],"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"CommentAction","name":"Comment","target":["https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#respond"]}]},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/","url":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/","name":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105 | DIALOG online \u25ba Deutsch-Polnisches Magazin","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg","datePublished":"2026-06-02T16:06:36+00:00","dateModified":"2026-06-15T16:30:03+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#primaryimage","url":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg","contentUrl":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Drohobycz-scaled.jpg","width":2560,"height":1639,"caption":"Screenshot"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/2026\/06\/02\/edzio-naszych-czasow-czyli-solidarnosc-z-ukraina\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Start","item":"https:\/\/dialogonline.net\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Edzio naszych czas\u00f3w, czyli solidarno\u015b\u0107 z Ukrain\u0105"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#website","url":"https:\/\/dialogonline.net\/","name":"Dialogonline.net","description":"DIALOG online ist eine kostenlose Plattform f\u00fcr deutsch-polnischen Austausch, Politik &amp; Kultur. Die digitale Fortsetzung des Magazins DIALOG.\u00a0","publisher":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#organization"},"alternateName":"Polen & Deutschland Magazin","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/dialogonline.net\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#organization","name":"Dialogonline.net","alternateName":"Polen & Deutschland Magazin","url":"https:\/\/dialogonline.net\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/DialogOnlineLogo2026-RGB.png","contentUrl":"https:\/\/dialogonline.net\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/DialogOnlineLogo2026-RGB.png","width":2480,"height":827,"caption":"Dialogonline.net"},"image":{"@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#\/schema\/logo\/image\/"},"sameAs":["https:\/\/www.facebook.com\/people\/Dialog-Deutsch-Polnisches-Magazin\/100067489932059\/","https:\/\/www.instagram.com\/dialog.online.de.pl?igsh=MTIxbm9pdzk2Nml1dw==&utm_source=qr"]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/dialogonline.net\/#\/schema\/person\/8dbdb3c397ee81c79f2fb6d10911a5ad","name":"Wojciech Szyma\u0144ski","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g05fb4a6885d914334f4763830807aacd","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1ea3d195153a16a2c9652704f08c4386ff4a09769308e7b282d7195401a32757?s=96&d=mm&r=g","caption":"Wojciech Szyma\u0144ski"},"description":"Journalist mit Schwerpunkt auf deutsch-polnischen Themen. Ehemaliger Redakteur und Berlin-Korrespondent der polnischen Redaktion der Deutschen Welle sowie Deutschland-Korrespondent des Polnischen Rundfunks. Seit Mai 2026 Chefredakteur von DIALOG online.","url":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/author\/w-szymanski\/"}]}},"authors":[{"term_id":165,"user_id":0,"is_guest":1,"slug":"marcin-wiatr","display_name":"Marcin Wiatr","avatar_url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/?s=96&d=mm&r=g","author_category":"","first_name":"","last_name":"","user_url":"","job_title":"","description":"historyk, literaturoznawca i t\u0142umacz; w Instytucie im. Georga Eckerta ds. Mi\u0119dzynarodowych Bada\u0144 nad Podr\u0119cznikami (cz\u0142onek Stowarzyszenia Leibniza) w Brunszwiku koordynuje prace Wsp\u00f3lnej Polsko-Niemieckiej Komisji Podr\u0119cznikowej oraz Wsp\u00f3lnej Niemiecko-Czeskiej Komisji Podr\u0119cznikowej. Niedawno opublikowa\u0142 \u201eLiterarischer Reisef\u00fchrer Galizien\u201d (2022; Literacki przewodnik po Galicji). W 2025 r. ukaza\u0142a si\u0119 druga, zaktualizowana i rozszerzona wersja jego literackiego przewodnika po G\u00f3rnym \u015al\u0105sku pt. \u201eLiterarischer Reisef\u00fchrer Oberschlesien\u201d. "}],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1676","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1676"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1676\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1678,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1676\/revisions\/1678"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1681"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1676"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1676"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1676"},{"taxonomy":"themen","embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/themen?post=1676"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/dialogonline.net\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/ppma_author?post=1676"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}