Niemcy w remoncie, czyli o paradoksie spóźnionych inwestycji

Puste place budowy, niekończące się roboty drogowe i brak komunikacji z obywatelami stają się symbolem kryzysu zaufania do państwa. Akurat w momencie, gdy stara się ono nadrobić zaległości.
Magdalena Parys
Budowa na zamkniętej ulicy w Berlinie