Edzio naszych czasów, czyli solidarność z Ukrainą

Z początkiem listopada, gdy z okazji Wszystkich Świętych i Zaduszek odwiedzam groby moich bliskich albo choćby tylko myślami jestem z nimi, powraca do mnie wspomnienie mojego gliwickiego dziadka. Tak się złożyło, że spoczywa w ziemi, która go nie zrodziła, ale z którą się zżył i zbratał, bo tu w czerwcu 1945 roku rzucił go powojenny […]
Nasze, nie nasze

Churchill, Roosevelt i Stalin, pozując 1 grudnia 1943 roku do zdjęcia kończącego konferencję w ambasadzie radzieckiej w Teheranie, wykorzystanego przez Panią w książce „Ziemie. Historie odzyskiwania i utraty”, siedzą na krzesłach nie od kompletu. Dziwne ono robi wrażenie: trzej mężczyźni z władzą tak potężną, że mogą projektować nawet na wieki powojenny świat, m.in. przesuwając Polskę […]